Młodzi kombatanci zniszczyli akta starszych kombatantów?
W 1945 r. nastąpiło na Śląsku spore ożywienie społeczno-polityczne, odradzały się liczne stowarzyszenia, wyrastały nowe, konsolidowały się środowiska kombatanckie. Powstańcy śląscy znaleźli wpływowego protektora w osobie wicewojewody ppłk. Jerzego Ziętka. Dzięki jego zabiegom już w kwietniu 1945 r. ukonstytuowały się władze Związku Weteranów Powstań Śląskich. Powstańcy zostali otoczeni opieką, wspomagani materialnie, honorowani na różne sposoby. Odznaczano ich najwyższymi orderami, około 8 tys. udekorowano Śląskim Krzyżem Powstańczym.
Na Śląsku, oprócz Związku Weteranów Powstań Śląskich, rozwinął się Polski Związek Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych, Związek Uczestników Walki Zbrojnej o Niepodległość i Demokrację, w Zagłębiu Dąbrowskim swoje koła miał Związek byłych Partyzantów Ziemi Kieleckiej. W 1949 r. zlikwidowano wszystkie te organizacje, a ich członkom zaproponowano wspólny Związek Bojowników o Wolność i Demokrację. Rozproszyli się w nim i wymieszali ludzie różnych opcji politycznych i doświadczeń historycznych, przybyli nowi – „utrwalacze władzy ludowej”. Dla powstańców w ramach ZBoWiD-u udało się Ziętkowi ocalić namiastkę dawnej wspólnoty. Powoli jednak pokolenie powstańcze wymierało. Ostatni dostali stopnie oficerskie.
Po 1989 r. Związek Bojowników o Wolność i Demokrację rozpadł się. Jak grzyby po deszczu wyrastały nowe organizacje weteranów. Siedzibę Zarządu Okręgu ZBoWiD w Katowicach przy ul. Sądowej 9 (nawiasem mówiąc, część większej posesji wybudowanej jeszcze przed wojną przez Związek Powstańców Śląskich) zajął Zarząd Okręgowy Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych. W 2005 i 2006 r., w dwóch partiach, najstarszą część dokumentacji członkowskiej ZBoWiD-u i jego poprzedników przejęło ze Związku Weteranów RP i byłych Więźniów Politycznych Archiwum Państwowe w Katowicach. Dokumentację tę w celu umożliwienia badań historycznych uporządkowali i zewidencjonowali komputerowo w ramach praktyk wakacyjnych studenci archiwistyki naszego uniwersytetu.
Związek Weteranów Powstań Śląskich w szczytowym swoim okresie zrzeszał blisko 24 tys. członków, tymczasem po podliczeniu akt zewidencjonowanych przez studentów okazało się, że jest ich niecałe 4 tys. Na pytanie, co się stało z pozostałymi 20 tys., obecni gospodarze i depozytariusze, czyli Zarząd Okręgowy Związku Kombatantów, udzielają wymijającej odpowiedzi. Komplet akt członkowskich istniał jeszcze w chwili likwidacji ZBoWiD-u i jeśli dzisiaj akt już nie ma, to znaczy, młodsi kombatanci zniszczyli dokumentację członkowską swoich starszych kolegów. A rzecz dotyczy materiału archiwalnego o niebagatelnej wartości historycznej. Na dokumentację członkowską składały się ankieta personalna, życiorys z przebiegiem służby w powstaniach, informacje o losach okupacyjnych, opinie weryfikacyjne, niekiedy oryginalne zaświadczenia dowódców lub Centralnego Archiwum Wojskowego. Takich informacji trudno szukać w jakichkolwiek innych źródłach archiwalnych.
© 2007 KHPS | Poprawny: XHTML / CSSspan czyli nic Wykonanie: Wojtek Konieczny