Rosyjski imperializm



Celem Putina jest odbudowanie politycznej potęgi Rosji.

Wraz z upadkiem komunizmu i upadkiem ZSRR w 1991 roku Rosja była krajem słabym. Władza w nim toczyła walkę o rozwijanie gospodarki. Była ona silnie skorumpowana. Prezydent Borys Jelcyn okazał się człowiekiem słabym. Demokracja w Rosji była słaba, prowadziła do rozwijania korupcji i powstania stosunków mafijnych w państwie. Dopiero gdy prezydentem został Wladymir Putin sytuacja się zmieniła. Okazało się, iż potrafi uleczyć gospodarkę, wykorzystując zasoby ropy i gazu ziemnego. Za władzy tego prezydenta został odbudowany rosyjski przemysł zbrojeniowy, dzisiaj Rosja jest największym eksporterem w tej branży na świecie. Uzdrowienie gospodarki i napływ dewiz spowodował, że władze rosyjskie rozpoczęły reformy w wojsku. Równolegle rozpoczęły się agresywne działania na arenie polityki międzynarodowej. Do pierwszych działań w tej dziedzinie należało uzależnię Białorusi. Wcześniej prezydent tego kraju miał ambicje zostanie przywódcą Rosji. W tym celu powstała Unia Białorusi i Rosji. Putin skutecznie wybił ten pomysł Łukaszence. Dzisiaj bez zgody władz rosyjskich i jej armii trudno wyobrazić sobie istnienie tego kraju. Oprócz tego rozpoczął się podbój Czeczenii. Armia rosyjska walcząca z partyzantami dokonała wiele aktów ludobójstwa. Powstały obozy koncentracyjne, ludność cywilna rozpoczęła masową emigrację do innych republik kaukaskich oraz do Europy. Próby zawłaszczenia Ukrainy jak na razie zakończyły się porażką. Jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, iż zostanie ona krajem zależnym od Rosji. Interwencja zbrojna wojsk rosyjskich w Gruzji wskazuje tylko, że Rosja dąży do zbudowania własnej strefy wpływów.

Biedni Beduini

Państwa arabskie stały się jednymi z najbogatszych na świcie.

Mogło się wydawać, iż państwa powstałe w połowie dwudziestego wieku z byłych kolonii europejskich położonych na terenach pustynnych są skazane na biedę. Takie przykłady na pewno bardzo łatwo znaleźć. Jednak w przypadku państw arabskich stało się inaczej. Są one jednymi z najbogatszych krajów na świecie. Taka sytuacja mogła zaistnieć dzięki właściwej polityce zarządzania złożami roponośnymi. Dzięki petrodolarom stała się możliwa modernizacja, przy równoczesnym zachowaniu ich islamskich wartości. Wyjątkiem wśród tych państw była Libia pod rządami pułkownika Kadafiego. Związał się on na stałe z blokiem państw socjalistycznych i popierał socjalistyczny, komunistyczny terroryzm. Po upadku komunizmu w Europie jego państwo jest izolowane na arenie międzynarodowej. Sytuacja stała się groźna. Przywódca Libii włożył wiele wysiłku aby zmienić krajobraz polityczny swojego kraju na arenie międzynarodowej. Do nawiązania stosunków z państwami europejskimi i USA. Do tego przyczyniły się zmiany w podejściu Kadafiego do terroryzmu. Dzięki temu zaczęły napływać nowe inwestycje. Libia dysponuje wielkimi zasobami ropy i gazu. Okazuje się, iż mogą one decydować o stosunkach pomiędzy Unią Europejską a tym krajem. Uważa się, iż libijska czarne i błękitne bogactwo może stać się alternatywą dla czerpania surowców z Rosji. Włochy już podjęły się inwestycji, które mają doprowadzić do czerpania tych surowców z Libii. Podobne plany ma Francja i Wielka Brytania. Dzisiaj kraj pustynnych Beduinów ma wielkie perspektywy.

Chińska tandeta

Chiny stały się jednym z większych producentów na świecie. W tym kraju produkuje się dosłownie wszystko od zapałek po samoloty i najnowocześniejsze komputery. Kluczem do gospodarczego sukcesu tego państwa było otworzenie się na współpracę z zachodnimi koncernami. Wielkie międzynarodowe korporacje zamawiają tam produkcję swoich artykułów. W ten sposób znacznie ograniczają swoje koszty. Chiński pracownik jest tani - nie trzeba go ubezpieczać, nie ma tutaj obowiązku świadczeń emerytalnych. Władze państwa środka dawno odeszły od komunistycznych ideałów w dziedzinie gospodarki i polityki społecznej. Dzięki temu wyrosły na tygrysa światowej gospodarki. Jednak w pewnym sensie gospodarka jest regulowana centralnie. Państwo steruje inwestycjami w określonych dziedzinach, które zostaną uznane za potrzebne dla rozwoju gospodarki. Wzrost gospodarczy pociągną za sobą umocnienie pozycji na scenie międzynarodowej. Dzisiaj Chińska Republika Ludowa jest silnie zaangażowana w Afryce i w basenie wód Azji południowo-wschodniej. Jedynym azjatyckim konkurentem dla Chin są Indie. Stwierdzenie takie może mocno dziwić, gdyż wielu analityku sądzi, że konkurentami Chin są Rosja i Japonia. Pogląd taki jest mylący, gdyż Indie mają największy potencjał gospodarczy na terenie kontynentu azjatyckiego. Chiny zbroją się, wysyłają rakiety na orbitę wokołoziemską, mają plany podboju Marsa. Jednym zdaniem ujmując przeobrażenia zachodzące w państwie środka powiemy, iż jesteśmy świadkami powstania nowego mocarstwa. Dla nas ludzi zachodu jest to bardzo niebezpieczne. Chiny kierują się całkowicie innymi wartościami. Komunizm w wydaniu azjatyckim, w połączeniu z dawnymi przekonaniami jest bardziej drapieżny i zaborczy, niż ten który sprezentowali nam Rosjanie. Dominacja Chin na świecie będzie bolesna dla Europy i wartości indywidualizmu, wolności i demokracji.



Tagi: rosja, państwo, świat

Mapa serwisu