Powodzie

W ciągu ostatnich lat niszczycielskie powodzie nawiedziły Chiny wielokrotnie. Najbardziej niesamowitą z nich była, niemającej sobie równej w ostatnich latach, był w sierpniu 1931 roku wylew Huang He, mitycznej Żółtej Rzeki, w wyniku intensywnych opadów. Poziom wody podniósł się o 29 metrów ponad normalny poziom wody, a rzeka przerwała wały, zatapiając wzdłuż swoich brzegów tereny o długości prawie 5000 kilometrów, znosząc z powierzchni ziemi całe miasta i wsie oraz pozbawiając życia 3,7 miliona ludzi. Zaledwie 37 lat temu wcześniej, w 1887 roku, inne pamiętne wystąpienie z brzegów Huang He kosztowało życie prawie 1 milion ludzi. W ostatnich latach, w lipcu i sierpniu 1998 roku, wezbranie wody tej samej rzeki zrujnowały przynajmniej 30 tysięcy chińskich chłopów, którzy zaciekle walczyli z żywiołem przez wiele tygodni w heroicznym wysiłku wzmacniając wały. Na całym świecie od roku 1986 do końca wieku powodzie spowodowały śmierć połowy liczby ofiar katastrof naturalnych.

Pożary

W historii ludzkości wiele było pożarów, które zniszczyły miasta, wsie, miejsca kultu religijnego, słynne zabytki, dzieła sztuki, budynki użyteczności publicznej, a także wyjątkowo piękne środowisko naturalne. Słynne są zdarzenia związane z cesarzem Neronem, który w 64 roku, podpalił Wieczne Miasto, a potem jak głosi legenda, niewzruszony spoglądał, jak trawi je ogień. Aby uświadomić sobie rozmiar katastrofy, wystarczy pomyśleć, że Rzym był już wówczas prawdziwą metropolią, ponad milionową, otoczoną pierścieniem murów o długości ponad 20 kilometrów. Wielki pożar w 1666 roku strawił prawie cały Londyn. W pożarze Teatru w Kantonie zginęło 1670 osób. Podobna tragedia, pożar wiedeńskiego Teatru Ring, 8 grudnia 1881 roku, pochłonęła ponad 850 istnień ludzkich. Największe pożary XX wieku zdarzyły się pod koniec stulecia. W 1983 roku pożar zniszczył południowe wybrzeża Australii, a w roku 1998 spłonęła znaczna część Indonezji.

Zatonięcia

Najtragiczniejszym wydarzeniem w naszych czasach historycznych było zatonięcie w październiku 1588 roku legendarnej floty wojennej hiszpańskiej, zwanej Niezwyciężoną Armadą, którą król Filip II wysłał na podbój Anglii. Przez wiele dni w Kanale La Manche targał nią szalejący na morzu sztorm i atakowały angielskie okręty pod dowództwem admirała Francisa Drake’a. Flota hiszpańska uległa rozgromieniu. Zatonęło 60 ze 130 statków i zginęło około 20 000 żołnierzy i marynarzy. W bliższych nam czasach, 30 stycznia 1945 roku, około 7000 niemieckich uciekinierów i wojska poszło na dno razem z niemieckim transatlantykiem Wilhelmem Gustloffem, storpedowanym 40 kilometrów na północ od Łeby przez radziecką łódź podwodną. Uratowało się około 900 osób. W listopadzie 1945 roku chiński statek towarowy, wybuchł i poszedł na dno z 6000 osobami na pokładzie. Katastrofy podobnych rozmiarów miały miejsce w czasie II wojny światowej, kiedy tonęły konwoje z zaopatrzeniem, storpedowane przez siły wroga.



Tagi: woda, zagrożenie, kłopot

Mapa serwisu