Jak wygl¹da³y podziemne tunele?

Instrukcja budowy tuneli nakazywa³a, aby pokrywy w³azów z dwóch warstw desek o gruboœci jednego centymetra i szerokoœci trzech do czterech centymetrów. Deski pierwszej warstwy nale¿a³o uk³adaæ na plask, zaœ drugiej – na sztorc. Dziêki temu p³yta w³azu, uszczelniona nylonem by³a bardzo sztywna i wytrzyma³a. Przykrywano ja ziemi¹ i sadzono na niej trawê lub niewielkie krzaki, co bardzo skutecznie zapobiega³o wykryciu. Do ka¿dego tunelu prowadzi³y trzy wejœcia, oddalone od siebie o czterdzieœci do piêædziesiêciu metrów. Gdy ¿o³nierze amerykañscy odnaleŸli jeden w³az, z drugiego partyzanci mogli ostrzeliwaæ ich lub tamtêdy uciekaæ. Po otwarciu pokrywy w³azu widaæ by³o pionowy komin, opadaj¹cy na g³êbokoœæ trzech, czterech metrów, gdzie za³amywa³ siê pod k¹tem dziewiêædziesiêciu stopni, zamieniaj¹c siê w tunel, który wed³ug instrukcji nie powinien byæ szerszy, ni¿ sto dwadzieœcia centymetrów i nie wê¿szy, ni¿ osiemdziesi¹t, a jego wysokoœæ nie powinna przekraczaæ stu osiemdziesiêciu centymetrów. Tunele powinno siê dr¹¿yæ co najmniej sto piêædziesi¹t centymetrów pod powierzchni¹ gruntu. Chodzi³o o zabezpieczeniem przed zawaleniem pod ciê¿arem opancerzonego pojazdu lub w wyniku wybuchu pocisku. Wydawa³oby siê zatem, ¿e tunele powinny byæ doœæ wygodne, jednak¿e rzadko budowano a¿ tak obszerne tunele, jak podawa³a instrukcja.

Zastosowanie podziemnych tuneli.

W wielu miejscach chodniki w tunelach zwê¿a³y siê. Tunele prowadzi³y do stanowisk strzeleckich, ukrytych za wysok¹ traw¹ lub pod korzeniami drzew. Z nich snajperzy razili nadchodz¹cych ¿o³nierzy amerykañskich. Niewielkie grupy, od dwóch do piêciu strzelców wyborowych, b³yskawicznie przemieszczaj¹c siê miêdzy tymi stanowiskami, mog³y zadawaæ powa¿ne straty nawet du¿ym oddzia³om wroga. Tunel nie móg³ biec w linii prostej, lecz musia³ zaginaæ siê co kilkadziesi¹t centymetrów, co zabezpiecza³o przed od³amkami granatów. Co dwadzieœcia, trzydzieœci centymetrów wiercono otwory odwadniaj¹ce, które mia³y zapobiegaæ zalaniu w czasie pory deszczowej. Co sto metrów budowano syfony, które wype³nione wod¹ bardzo skutecznie zatrzymywa³y gazy i dym, jaki Amerykanie wpuszczali do œrodka po wykryciu w³azu. Tunele mia³y swoje tajemnice: w wielu z nich instalowano miny, które odpalano, gdy wrodzy ¿o³nierze wchodzili do wnêtrza. W wielu by³y tajne przejœcia, pozwalaj¹ce siê dostawaæ do ni¿szych poziomów. Najbardziej rozbudowane systemy mia³y co czterech poziomów. W tym labiryncie znajdowa³o siê wszystko, co by³o konieczne do ¿ycia i dzia³ania partyzanckiego oddzia³u. By³y tam przede wszystkim warsztaty, w których naprawiano lub produkowano broñ, tam powstawa³y granaty z puszek po piwie miny w puszkach po konserwach, no¿e z aluminium, a nawet sanda³y z opon amerykañskich samochodów.

¯ycie kulturalne w obozie jenieckim.

Z czasem w obozie pojawiali siê nowi jeñcy, a niektórych z nich zasiedziali ju¿ jeñcy znali z przesz³oœci. Nie brakowa³o tak¿e melomanów, którzy przez ca³y okres bytnoœci w obozie nazbierali ogromn¹ kolekcjê p³yt. Kiedy pochlania muzyka, rzeczywistoœæ traci znaczenie. Wiosn¹ 1943 roku Niemcy umo¿liwili jeñcom budowê obozowego teatru. Wystawiano tam nawet bardzo du¿e produkcje z mê¿czyznami w rolach kobiet. Teatr mia³ znaczenie terapeutyczne, a wyprawa do teatru by³a wielkim wydarzeniem. Ze skromnych racji ¿ywnoœciowych wiêŸniowie próbowali przyrz¹dziæ coœ niezwyk³ego. Wed³ug Niemców teatr dawa³ jeñcom zajêcie I sprawia³, ¿e nie myœleli o ucieczce., ale mylili siê. Radoœæ z obcowania z teatrem wcale nie sprawia³a tego, ¿e przestawano Myœlec o wolnoœci. Ucieczka nadal by³a marzeniem wiêkszoœci wiêŸniów. Nie przyjmowali do wiadomoœci, ze stalag Luft3 jest ucieczkoodrporny. Wci¹¿ podejmowano nowe próby, które z czasem sta³y siê rodzajem sportu, utrzymuj¹cego ich w formie. Wiêkszoœæ ucieczek nie mia³a szans powodzenia, gdy¿ stra¿nicy odkrywali je za ka¿dym razem i wtedy jeñcy zrozumieli, ¿e potrzebna jest organizacja. Jeden z wiêŸniów próbowa³ uciekaæ trzykrotnie i za karê wys³ano go do stalagu Luft 3. Mia³ niezwykle powa¿anie u wiêŸniów i przej¹³ kontrolê nad wszystkimi organizowanymi ucieczkami.



Tagi: tunel, jeniec, praca

Mapa serwisu