Nie na rękę

Uważano, że osoby współpracujące z wywiadem zachodnim zorganizowali zamach na wodza rewolucji.Z tego to wlaśnie powodu brytyjski obywatel, Sydney Rayly znalazł się w więzieniu. Feliks Dzierżyński, kierujący tajną policją polityczną CZEKA odnosil ogromne sukcesy w zwalczaniu antybolszewickiego podziemia. Jego agenci łatwo przeniknęli do podziemnych struktur i równie łatwo omotali naiwnych i szczerych brytyjskich agentów. Dwaj z nich wpłacili jeden milion, dwieście tysięcy rubli na konto rzekomej organizacji antybolszewickiej, a w istocie, pieniądze te zasilily kasę policji politycznej. Aresztowanie jednego z tych agentów było bardzo nie po myśli Dzierżyńskiego, ale taki rozkaz wydal Lenin. Dzierżyński mógl mieć tylko nadzieję, ze w czasie przesłuchania Rayly zdradzi wszystko, co wie o człowieku, którego CZEKA poszukiwalo ze szczególną zaciętością - o Borysie Sawinkowie. To on, skazany w 1906 roku na śmierć za zamachy na rosyjskich polityków wrócil do Rosji po rewolucji i stanąl na czele antybolszewickiej organizacji. Liczyl, że szybko uda się obalić nowy rząd. W istocie, sytuacja bolszewików wydawala się beznadziejna.

Osaczeni

W polowie 1918 roku Rosja pogrążyla się w wojnie domowej.Rozpocząl ją bunt korpusu czechosłowackiego, którego żołnierze nie dali się bolszewikom rozbroić, opanowali poludniową część Uralu i przejęli kontrolę nad transsyberyjską linią kolejową. Lenin wzywal do walki w obronie państwa robotników i chlopów, choć wiedział, że szanse zwycięstwa są niewielkie, gdyż wrogowie uderzali ze wszystkich stron. Na zachodzie, Niemcy, mimo podpisania paktu w Brześciu nie zaprzestali walk. Ich wojska, choć osłabione klęskami we Francji stanowily wciąż wielką silę, zdolną rozbić mobilizujące się dopiero oddzialy czerwonych. Równie trudna dla bolszewików była sytuacja na poludniowym zachodzie: tam general Anton Denikin na czele armii ochotniczej zająl Ukrainę. Równocześnie w Omsku powstal rząd Aleksandra Kolczaka. Dowodzone przez niego wojska w 1919 roku podjęly ofensywę w stronę Moskwy i odnosily sukcesy. W kilku rosyjskich portach: w Murmańsku i we Wladywostoku wylądowaly interwencyjne oddzialy brytyjskie i japońskie w sile wystarczającej, aby pokonać czerwonych.

Zdolny zarządca

Na oddzialy brytyjskie i japońskie liczyl Sawinkow, organizując w Moskwie podziemie. Mialy one w decydującym momencie wzniecić powstanie. Za bardzo zaufal brytyjskim agentom, dostarczającym mu pieniądze i werbującym nowych członków. Ci ludzie, tacy, jak Sydney Rayly, czy brytyjski konsul w Moskwie nie docenili sily bolszewickich tajnych służb pieniądze, jakie przekazal Rayly, niby dla kontrewolucjonistów zasilily kasę policji Dzierżyńskiego. Nie ma bezpośrednich dowodów, że Sydney Rayli zdradzil Sawinkowa, ale wiele na to wskazuje, że niefortunny brytyjski agent przekazal CZEKA takie informacje, które umożliwily osaczenie Borysa Sawinkowa. Feliks Dzierżyński wydal rozkaz rozpoczęcia operacji, której nadal kryptonim "syndykat". Lenin wybral najlepszego organizatora aparatu terroru - Feliks Dzierżyński, potomek polskiej rodziny szlacheckiej okazal się administratorem bezwzględnym, całkowicie oddanym rewolucji i bardzo utalentowanym. Pod jego rządami CZEKA, Nadzzwyczajna Komisja do Walki z Kontrewolucją i Sabotażem szybko rozrastala się. W 1921 roku liczyla już 31 tyś. starannie dobranych funkcjonariuszy.



Tagi: lenin, pieniądze, rewolucja

Mapa serwisu