George Fox
George Fox był synem purytańskiego tkacza i wzrastał w atmosferze religijności. Gnębiło go jednak, czy wybrał najwłaściwszą drogę oddawania czci Bogu. Stopniowo nabierał przekonania, że każdy człowiek został obdarzony „wewnętrznym światłem", które pomaga mu zrozumieć nauki Chrystusa. Doszedł do wniosku, że ludzie powinni się łączyć w grupy, by w spokoju wielbić Pana bez udziału księży i oficjalnego obrządku. Pozyskał zwolenników i utworzył grupę wyznaniową -Stowarzyszenie Przyjaciół. Fox stał się wędrownym kaznodzieją. Lekceważył obyczaje swego czasu: do ludzi z wyższych sfer zwracał się jak do równych sobie i przed nikim nie zdejmował kapelusza. Ta niezależność wpędziła go wkrótce w kłopoty. Kiedyś, stając przed sądem, powiedział urzędnikowi, że powinien drżeć (quake) przed Panem. Stąd Foxa i jego zwolenników nazwano kwakrami.
Francisco Franco
Francisco Franco został oficerem już w wieku 18 lat i - stopniowo awansując - osiągnął pozycję jednego z czołowych hiszpańskich generałów. W 1931 r. król Alfons XIII abdykował i Hiszpania stała się republiką. Franco często krytykował republikańskie rządy za chaos, jaki zapanował w kraju. W 1936 r., gdy lewica ponownie wygrała wybory, przeciwko republice wystąpili wojskowi. Franco wkrótce został ich przywódcą. Starcia pomiędzy siłami republikańskimi i wojskiem przerodziły się w wojnę domową. Franco otrzymał pomoc militarną od Mussoliniego i Hitlera. Po trzyletnich walkach republikanie przegrali i Franco stał się faktycznym dyktatorem Hiszpanii. W wojnie domowej straciło życie milion ludzi. Dyktatorskie rządy Franco trwały prawie 40 lat. Caudillo nie dopuszczał do głosu opozycji; wszelka krytyka była zabroniona. Jednakże w ciągu ostatnich 10 lat swego życia stał się nieco bardziej liberalny. W 1969 r. wyznaczył swym następcą Jana Karola, wnuka Alfonsa XIII.
Elizabeth Fry
Elizabeth Gurney była córką bogatego kwakra - bankiera. W 1800 r. poślubiła londyńskiego kupca Josepna Frya. Choć miała liczną rodzinę, potrafiła jeszcze znaleźć czas na pracę dla ubogich. Zainteresowała się zwłaszcza warunkami życia w więzieniach, w głębokim przekonaniu, że więźniom należy pomagać, żeby mogli wrócić do społeczeństwa i odnaleźć w nim swoje miejsce. W owym czasie w więzieniach panowało okrucieństwo i choroby. Fry uzyskała zgodę na wizyty w jednym z najcięższych więzień dla kobiet, w Newgate. To dzięki niej więźniarkom przydzielono straż kobiecą, nie męską. Ona też sprawiła, że więźniów zaczęto uczyć lub przysposabiać do zawodu, by po wyjściu na wolność łatwiej im było znaleźć pracę. W pobliżu swego domu Fry otworzyła szkołę, w której odbywały się bezpłatne fachowe kursy dla pielęgniarek. Kiedy zmarła, opłakiwały ją tysiące ludzi, zwłaszcza tych biednych, wśród których zawsze była i którym pomacała.