Dżihad

Europa od czasów zjednoczenia Arabów przez Mahometa miała starcia z islamem. Przedstawiciele tej religii byli bardziej zawansowani w nowoczesnych technologiach, byli bardziej zdyscyplinowani i zdeterminowani. Dlatego też dokonali wielkich podbojów. Pod ciosami ich mieczów ugięło się Cesarstwo Bizantyjskie, została podbita Hiszpania, Arabowie pojawili się na terenach południowej Italii. W okresie od dwunastego wieku sytuacja zmieniła się na korzyść europejczyków. Dzięki wyprawą krzyżowym na terenie dzisiejszej Syrii i Izraela powstało chrześcijańskie państwo. W Hiszpanii powoli, lecz systematycznie odzyskiwano swoje tereny. Wydawało się, iż szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Europy, gdy na karty historii jeśli Turcy. Lud ten był przedstawicielami typowych zdobywców. Walczyli z każdym, bez względu na wyznawaną wiarę. Pod ich mieczami upadały liczne państwa arabskie i europejskie. Najważniejszym momentem w historii tego narodu było zdobycie Konstantynopola w 1453 roku. W ten sposób upadło Cesarstwo Bizantyjskie otwierając bramę do Europy. Serbia, Bułgaria państewka na terenie dzisiejszej Rumuni stały się łatwym łupem dla tych wytrawnych wojowników. Jedynym groźnym przeciwnikiem były Węgry. W 1444r. pod Warną Turcy rozbili armię króla Władysława. Prawdziwy pogrom armii węgierskiej nastąpił pod Mohaczem w 1526 w której zginą król Ludwik Jagiellończyk. Węgry stały się turecką prowincją. Marsz Imperium Otomańskiego do Europy został zatrzymany przez króla polskiego Jana III Sobieskiego w 1683 roku. Od tego momentu siły islamu tracą udział w Europie. Ich kresem miała być I wojna światowa, kiedy to na gruzach Imperium Otomańskiego powstają francuskie i brytyjskie kolonie. Nowe walki na styku obu kultur powstały na początku XXI wieku. Przedstawiciele islamu przekonani o technologicznej przewadze zachodu zastosowali terror. Jego zadaniem ma być zastraszenie i wywarcie odpowiednich presji na rządach Europy i USA. Skutki były odmienne. Państwa zachodnie wysłały wojska do Iraku i Afganistanu. Oznacza to, iż walka pomiędzy dwoma światami trwa i nic nie zapowiada, że będzie koniec.

Najlepszy sposób na kobietę

Wielu specjalistów od szukania szczęścia stwierdzi, iż ma doskonały sposób na kobietę. Wydaje mi się, iż stwierdzenie to jest zbyt optymistyczne, na wyrost. Nie uważam, iż jest uniwersalny sposób, w jaki można poderwać dziewczynę. Wszystko zależy od tego, czy dana sytuacja jest sprzyjająca temu, lub nie. Co więcej duży wpływ ma osobowość, cechy charakteru i wygląd (jak powszechnie wiadomo faceci to wzrokowcy i zwracają uwagę na wygląd kobiety). Jednak istnieją mniejsze lub większe cechy wspólne podrywów. Są to rozmowy na określony temat. Kiedy chłopak i dziewczyną czują, że rozmowa dobrze się układa, istnieje więź duchowa i intelektualna, być może istnieją wspólne zainteresowania etc. etc., to może oznaczać początek nowej znajomości. W wiele znajomości zakończone małżeństwami właśnie zaczyna się od niewinnej rozmowy. Jednak często w określonych wypadkach faceci zaczynają „ściemniać”, czyli zaczynają toczyć rozmowy na tematy o których nie mają pojęcia w celu zaimponowania kobiecie. Wówczas jesteśmy skazani na porażkę w długofalowej znajomości, bowiem kłamstwo wyjdzie (zazwyczaj wcześniej, niż się tego spodziewamy). Sposób taki jest zalecany przez fachowców, gdy zamierzamy zawrzeć znajomość na jedną noc. Jednak niewielu osobą może ona odpowiadać. Powiedźmy sobie szczerze, najlepszym sposobem na poznanie się ludzi to przypadkowe poznanie się i zauroczenie się cechami charakteru i intelektu.

Randki online

W XXI wieku mamy do czynienia z rozwojem branży związanych z usługami online, czyli w Internecie. Oprócz poczty, komunikatorów, dzwonienia, zakupów mamy w sieci również do czynienia z portalami randkowymi. Jest ich wiele, nawet bardzo wiele. Jedne są gorsze, inne lepsze, jedne reklamują się we wszystkich mediach, inne są znane jedynie wąskiej grupie użytkowników. Jednak wszystkie one mają jedną zasadniczą cechę wspólną. Nie weryfikują prawdy. Przy logowaniu na takie portale wymagane jest podania następujących cech: imię lub nick, miejscowość zamieszkania, wykształcenie, kilka słów o zainteresowaniach, stosunek do dzieci, alkoholu, seksu i Bóg jeden wie do czego jeszcze. Dobrze widziane jest dodanie fotografii, która przedstawiałaby twarz, lub dobrze widoczny jej zarys. Potencjalny użytkownik takich serwisów nie musi podawać prawdziwego wieku, stanu wykształcenia, zamieszkania, stanu cywilnego. Właściwie wszystko co zamieszczamy na stronach takich portali może być totalnym kłamstwem. Zdjęcie taż nie musi być nasze…. W czasie rozmowy z nim/nią też nie musimy pisać prawdy. W czasie takich rozmów nawet dobrze jest połamać, podkoloryzować. Gdyby rozmówca zarzuciłbym nam brak szczerości zawsze możemy twierdzić, że wszystko co napisaliśmy było prawdą i tylko prawdą. Sprawa całkiem inaczej wygląda, kiedy obie strony spotykają się „realu” i wzajemnie rozczarowują się. W tym wypadku kłamstwo szybko wychodzi na wierzch.



Tagi: pieniądze, teren, wiek

Mapa serwisu