Ann Radcliffe

Rozwój powieści gotyckiej Sukces twórczości Ann Radcliffe wiąże się z wysoką jakością jej pisarstwa, którego najmocniejszą stroną są opisy nieokiełznanej przyrody oraz wspaniałych krajobrazów południowej Francji i Włoch, gdzie najchętniej osadzała akcję swych powieści. Warto wspomnieć, że Radcliffe nigdy nie miała okazji zobaczyć tych stron na własne oczy. Francję i Włochy znała jedynie z pejzaży neapolitańskiego artysty - Salvatora Rosy.. Dwa lata po Tajemnicach Udolfo ukazała się powieść Matthew Lewisa, Mnich - dzieło o diametralnie odmiennym charakterze, wstrząsające i makabryczne. Napisanie książki zajęło autorowi aż dziewiętnaście lat. Jest to historia mnicha owładniętego pożądaniem do pewnej dziewczynki. Aby ją zdobyć, duchowny ucieka się do pomocy sił nadprzyrodzonych. W końcu gwałci i morduje swą ofiarę w kostnicy, za co jest ścigany przez inkwizycję i ostatecznie skazany na potępienie przez diabła, z którym wcześniej wchodził w układy. Jest to utwór mrożący krew w żyłach, z klimatem typowym dla gotyku.

Powieści gotyckie

Jedna z najlepszych powieści Mało wyszukana fabuła powieści Lewisa znacz nie obniża jej wartość. Warto jednak wspomnieć, że jego warsztat pisarski zdobył uznanie samego lorda Byrona. Najbardziej znacząca, a zarazem najsłynniejsza spośród wszystkich powieści gotyckich - Frankenstein - została napisana przez młodziutką pisarkę, przyjaciółkę Byrona, mocno stąpającą po ziemi, oczytaną Mary Shelley (1797-1851). Była ona córką Williama Godwina, filozofa o radykalnych poglądach. Jej matką była Mary Wollstonecraft -jedna z prekursorek feminizmu. Shelley napisała Frankensteina mając zaledwie dziewiętnaście lat. Bezpośrednim impulsem był zaś pomysł Byrona, by zorganizować "wspólne czytanie napisanych przez siebie opowieści o duchach". W lecie 1816 roku, Mary i jej mąż - poeta epoki romantyzmu, Percy Bysshe Shelley, mieszkali w sąsiedztwie Byrona nad Jeziorem Genewskim, tuż przy granicy francusko-szwajcarskiej. Spędzili wspólnie niejeden wieczór na pogawędkach i czytaniu fantastycznych opowieści o duchach. Pewnej nocy, po długiej dyskusji na temat możliwości tchnięcia życia w materię nieożywioną.

Frankenstein

Narodziny najlepszej powieści gotyckiej W gotyku narodził się pomysł opowieści o szalonym naukowcu, Viktorze Frankensteinie, który posiadł tajemną wiedzę, jak tchnąć ducha w materię nieożywioną. Jego zamiarem jest stworzenie istoty ze wszech miar doskonałej i pięknej, jego oczom jawi się jednak postać przerażająca i wynaturzona. Frankenstein, przestraszony widokiem monstrum, ucieka, podobnie jak każdy, kto je zobaczy. Odrzucenie i samotność wywołuje u potwora frustrację, a co za tym idzie agresję. Stwór niszczy wszystko, co spotka na swej drodze. W końcu zrozpaczony błaga swojego stwórcę, by ten powołał do życia istotę równie odrażającą; "byłbym dobry i życzliwy, a w cierpieniu przyjazny. Daj mi przyjaciela, daj mi szczęście, a znów będę dobry". Frankenstein i jego człowiek-monstrum dla wielu zespolili się w jedną istotę. Nierzadko, na przykład imieniem Frankenstein nazywa się samego potwora, nie jego stwórcę. Pionierskim osiągnięciem Mary Shelley było połączenie elementów fantastycznych z możliwościami, jakie niósł ze sobą rozwój nauki i myśli ludzkiej.



Tagi: powieść, potwór, fantastyka

Mapa serwisu